Zamek Książ to masywna budowla wzniesiona na skale, górująca nad Wałbrzychem. Trzeci co do wielkości zamek w Polsce – po Malborku i Wawelu – z ponad 400 pomieszczeniami i powierzchnią przekraczającą 42 tysiące metrów kwadratowych. Nie jest to jednak tylko kwestia rozmiarów. To miejsce łączy w sobie średniowieczną twierdzę, barokową rezydencję magnacką i tajemnicze podziemia z czasów nazistowskich.

Położenie robi wrażenie. Zamek wznosi się na stromym wzgórzu, otoczony lasami Książańskiego Parku Krajobrazowego. Z wieży widać Góry Sowie i Ślężę.

Historia od Piastów po von Hochbergów

Pierwsze mury stanęły tu pod koniec XIII wieku, gdzieś między 1288 a 1292 rokiem. Fundatorem był książę Bolko I Surowy z linii Piastów świdnicko-jaworskich, który zastąpił wcześniejszy drewniany gród murowaną warownią. Przez kolejne wieki zamek zmieniał właścicieli – od królów czeskich, przez rycerzy-rozbójników, aż do momentu kiedy w 1509 roku kupił go Konrad von Hoberg.

To właśnie ród von Hochberg (zmienili pisownię nazwiska w XVIII wieku) władał zamkiem przez ponad 400 lat i przekształcił średniowieczną twierdzę w okazałą barokową rezydencję. Powstało wtedy skrzydło barokowe, zamkowe ogrody, budynki przedzamcza i Honorowy Dziedziniec. Szczyt potęgi rodu przypadł na lata panowania księcia Hansa Heinricha XI (1855-1907) i jego następcy Hansa Heinricha XV.

Z rodem von Hochberg związana jest słynna Księżna Daisy, która poślubiła Jana Henryka XV. Jej postać do dziś budzi zainteresowanie i pojawia się w różnych opowieściach o zamku.

Nazistowskie tajemnice pod zamkiem

W 1941 roku naziści skonfiskowali zamek. To wtedy rozpoczęła się najbardziej tajemnicza część historii Książa. Niemcy wydrążyli w skalnym podłożu długie tunele i podziemne korytarze. Do dziś krążą teorie, że miała powstać tu jedna z kwater Hitlera albo tajne laboratoria. Pewne jest jedno – prace były na tyle poważne, że całkowicie przebudowano część pomieszczeń zamkowych, niszcząc przy tym wiele oryginalnych wnętrz.

Po wojnie dewastację kontynuowały oddziały radzieckie. Zamek niszczał przez dziesięciolecia, zanim nie rozpoczęto systematycznych prac renowacyjnych.

Co można zobaczyć podczas zwiedzania

Zwiedzanie zamku to kilka godzin spaceru po różnych epokach. Trasa prowadzi przez zachowane reprezentacyjne sale, gdzie widać jeszcze ślady dawnej świetności. Można wejść na wieżę, skąd rozpościera się panorama na okoliczne góry. Osobną atrakcją są podziemia – te tajemnicze korytarze wykute w skale podczas II wojny światowej.

Poza murami czekają zamkowe tarasy – jest ich 13. To system ogrodów rozłożonych na różnych poziomach, z którego roztaczają się widoki na okolicę. Warto przeznaczyć czas na spacer po parku otaczającym zamek.

Wnętrza są zróżnicowane. Część pomieszczeń została odrestaurowana i pokazuje, jak wyglądało życie magnackiej rodziny. Inne stoją puste, z odrapanymi ścianami, co paradoksalnie dodaje im klimatu i pokazuje skalę zniszczeń wojennych. W niektórych salach organizowane są wystawy czasowe.

Dla kogo to miejsce

Zamek sprawdzi się jako cel wycieczki dla różnych grup. Rodziny z dziećmi znajdą tu dużo przestrzeni do eksploracji – dzieci lubią podziemia i wchodzenie na wieże. Miłośnicy historii docenią wielowarstwowość tego miejsca i fakt, że można prześledzić dzieje od średniowiecza po XX wiek.

Osoby zainteresowane architekturą zobaczą tu połączenie różnych stylów – od gotyckich elementów, przez barok, po ślady modernizacji z początku XX wieku. Fani tajemnic i teorii spiskowych będą zadowoleni z podziemnych korytarzy i opowieści o planach nazistów.

Trzeba jednak liczyć się z tym, że to popularne miejsce. W weekendy i sezonie letnim bywa tłoczno. Zwiedzanie wymaga też sporej kondycji – dużo schodów, wzniesień, a teren zamku jest rozległy.

Informacje praktyczne – bilety i godziny otwarcia

Zamek oferuje kilka tras zwiedzania. Można kupić bilet na trasę podstawową obejmującą główne komnaty, osobno płaci się za wejście do podziemi, a jeszcze inny bilet dotyczy wejścia na wieżę. Dostępne są też bilety łączone. Ceny zmieniają się w zależności od sezonu i wybranej opcji, ale warto sprawdzić aktualne stawki na oficjalnej stronie zamku przed wizytą.

Zamek jest otwarty przez cały rok, choć godziny zwiedzania różnią się w zależności od sezonu. Latem zamek czynny jest dłużej, zimą godziny są skrócone. Warto zaplanować co najmniej 3-4 godziny na zwiedzanie, jeśli chce się zobaczyć wszystkie dostępne trasy i przejść się po ogrodach.

Jak dojechać do Zamku Książ

Zamek znajduje się na północnych obrzeżach Wałbrzycha. Z centrum miasta to około 12 minut jazdy samochodem drogą numer 35 w kierunku Świebodzic. Z Wrocławia dojazd zajmuje około godziny. Miejsce jest dobrze oznakowane, drogowskazy prowadzą do płatnych parkingów pod zamkiem.

Dla osób poruszających się komunikacją miejską kursują autobusy numer 8 i 12 z centrum Wałbrzycha. Przystanek linii 8 znajduje się naprzeciwko dworca kolejowego, a końcowy przystanek obu linii jest praktycznie pod samym zamkiem. To wygodna opcja, jeśli ktoś nie ma samochodu.

Zamek Książ leży na Szlaku Zamków Piastowskich, więc można go połączyć z wizytą w innych historycznych miejscach regionu.

Warto mieć na uwadze, że w okolicy zamku znajdują się jeszcze inne atrakcje – palmiarnia, stadnina koni, ścieżki spacerowe. Można z tego zrobić całodniową wycieczkę po okolicy. Na terenie zamku działa też hotel i restauracja, co daje możliwość przedłużenia pobytu.

Adres: ul. Piastów Śląskich 1, 58-306 Wałbrzych. Parking płatny, kilka złotych za godzinę. Latem najlepiej przyjeżdżać rano lub po południu, żeby uniknąć największego tłoku.